Przejdź do głównej zawartości

Kotopsy 👻😽

  Devon rex robi wrażenie kota o łobuzerskim pyszczku. Niezwykle towarzyski, lubi być w centrum zainteresowania i aktywnie uczestniczyć w życiu rodziny. To też jedna z najbardziej kontrowersyjnych ras kotów. Nietypowy wygląd kotów przysparza im równie wielu zwolenników, co przeciwników. 


 Devon rexy to koty wyjątkowe pod każdym względem. Nie lubią samotności, merdają ogonem, a także chętnie aportują. Nic dziwnego, że nazywa się je ''kotopsami''. Interesuje je nie tylko zabawa. Devon rex towarzyszyć nam będzie także przy zmywaniu naczyń, ścieraniu kurzu czy przy pracy na komputerze. Bardzo przywiązuje się do opiekuna.  W rodzinie devon rex wybiera jedną osobę, którą kocha i której bezgranicznie ufa. Devony, kiedy są ignorowane, wynajdują sobie wszystkie możliwe zajęcia, dzięki którym odzyskają uwagę człowieka. Uwielbiają także spanie w łóżku wraz ze swoim opiekunem.


 Devony to stosunkowo młoda rasa, której początki sięgają 1960 roku. Rasa powstała w wyniku spontanicznej mutacji u bezdomnych dachowców. Kiedy wśród kotów dokarmianych przez Beryl Cox na terenie nieczynnej kopalni najpierw pojawił się kocur o dziwnej, falowanej sierści, a następnie w miocie kociąt urodził się podobny, nietypowy kotek, ich opiekunka postanowiła go przygarnąć. Kocurek otrzymał imię Kirlee i stał się założycielem rasy. Okazał się wspaniałym pupilem, wyróżniającym się nie tylko nietypowym wyglądem, ale też przyjaznym, czułym charakterem. Beryl, która słyszała o innej, nowej rasie kotów z falowaną sierścią, selkirk rexach, postanowiła skontaktować się z ich hodowczynią. Po udanym kryciu urodziły się wyglądające bardziej zwyczajnie kotki o prostej sierści. W Polsce devon rexy pojawiły się na początku lat 90.


 Koty devon rex są czule opisywane jako ''mali terroryści'' i ''małpy w ubraniach dla kotów'' ze względu na wygłupy, skoki na firany i zasłony czy wspinanie się po tapecie! To żywiołowe i ekstrawertyczne koty. Odwiedzający dom mogą być zaskoczeni tym, że zostaną dokładnie zbadani przez wścibskiego kota zanim jeszcze zdążą usiąść!


 Devon rex to rasa długowieczna. Pomimo pozornie delikatnej budowy, koty tej rasy są silne, energiczne i odporne na choroby. Kot tej rasy nie linieje i prawie nie wymaga pielęgnacji. Delikatną szatę wystarczy wygładzić ręką lub miękką szmatką. Czasami na jego ciele występują miejsca z prostym włosem lub małe łysinki. Jeśli na skórze nie ma zmian chorobowych, nie trzeba się tym martwić.


 Devon rex należy do tych ras kotów, które są polecane dla alergików. Należy jednak pamiętać, że nie ma kotów hypoalergicznych. Są natomiast koty, które mniej uczulają, ponieważ w ich ślinie znajduje się mniejsza ilość białka Fel d1, które odpowiada za reakcje alergiczne.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Kiedy kot odchodzi. O ciszy, która zostaje

 Nie ma na to gotowości. Nawet jeśli serce wie, że nadchodzi czas pożegnania, nigdy nie jest w stanie się naprawdę przygotować.  Bo jak przygotować się na ciszę po mruczeniu, na puste miejsce na fotelu, na brak łapek stukających o podłogę?  Śmierć zwierzaka, choć często bagatelizowana przez tych, którzy nigdy nie mieli futrzanego przyjaciela, jest prawdziwą stratą. Taką, która boli głęboko, cicho i długo.  Kot odchodzi zawsze po swojemu. Cicho, bez dramatów, jakby chciał powiedzieć: „Nie płacz, ja tylko idę tam, gdzie już nie boli”.  I choć w pierwszej chwili dom wydaje się dziwnie obcy, po jakimś czasie zaczynamy zauważać, że jego obecność została, ale już w inny sposób.  W świetle poranka, które wpada przez to samo okno, przy którym lubił siedzieć.  W kocu, na którym jeszcze długo zostają czarne włoski.  W odruchu, gdy odruchowo nalewasz wody do miseczki, która już stoi pusta.  Zwierzęta uczą nas życia, cierpliwości, czułości, codziennych d...

Dzień Czarnego Kota. Święto, które przywraca sprawiedliwość

 Każdego roku, 17 listopada, czarne koty stają się bohaterami dnia. Choć przez wieki były postrzegane jako zwiastuny nieszczęścia, dziś coraz częściej widzimy w nich to, czym naprawdę są, czyli pięknymi, inteligentnymi i pełnymi uroku zwierzętami. Święto to nie jest jednak tylko okazją do publikowania zdjęć w mediach społecznościowych. To dzień, który ma głębszy sens: przywrócić dobre imię czarnym kotom i zwrócić uwagę na ich los. Jak narodził się Dzień Czarnego Kota  Pomysł święta narodził się we Włoszech w 2007 roku z inicjatywy organizacji AIDAA (Associazione Italiana Difesa Animali ed Ambiente). Włosi zauważyli niepokojące zjawisko: czarne koty były w ich kraju częściej porzucane, maltretowane, a nawet zabijane niż koty w innych kolorach. Powód? Przesądy sięgające średniowiecza. Czarny kot miał rzekomo przynosić pecha, a jego pojawienie się na drodze było zapowiedzią nieszczęścia.  Z czasem pomysł rozprzestrzenił się na inne kraje Europy, w tym Polskę. W naszym kraju ...

Kot i kawa 😉🐾☕

Czarny Kot działa nieprzerwanie od 2016 roku.  Od początku jego celem było jedno:  odczarować mit czarnego kota – stworzenia niesprawiedliwie owianego złą sławą. Z czasem strona stała się czymś więcej niż tylko kocim zakątkiem w sieci. To miejsce, gdzie znajdziesz: – ciekawostki o kotach (zwłaszcza tych czarnych), – porady dla opiekunów, – historie z życia wzięte i z nutką magii, – oraz sporą dawkę humoru, refleksji i miłości do futrzastych towarzyszy. Każda publikacja to efekt pasji i wielu godzin pracy.  Jeśli lubisz klimat „Czarnego Kota”, jego treści i styl – możesz postawić mi wirtualną kawę ☕ https://buycoffee.to/czarny-kot To drobny gest, ale wielkie wsparcie. Dzięki niemu powstają nowe wpisy, grafiki i pomysły, które mruczą w Waszych głowach jeszcze długo po przeczytaniu. Dziękuję. Za każdy klik, komentarz, dobre słowo – i każdą kawę. Bo z takimi ludźmi jak Ty – Czarny Kot zawsze spada na cztery łapy🐈‍⬛