Przejdź do głównej zawartości

Urok rudzielca 🧡

 Kolor rudy od wieków miał szczególny urok. Chodzi tu zarówno o rudowłosych ludzi, jak i zwierzęta, w tym koty. To dla wielu osób szczególna odmiana tego gatunku. Chociaż nie stanowią one odrębnej rasy na temat ich charakteru i temperamentu krążą prawdziwe legendy. Ciężko przejść obok nich obojętnie, jednak mało kto wie, skąd bierze się ich niezwykła sława.


 Choć wśród ludzi rudy kolor nie cieszy się wielkim powodzeniem, to inaczej sprawa ma się z kotami. To właśnie rudzielce są najchętniej adoptowanymi mruczkami. Sama byłam bardzo zdziwiona kiedy się dowiedziałam, że grubo ponad 60% rudych kociaków to kocurki! Bardzo rzadkie jest za to znalezienie rudej kotki z zielonymi oczami 🐈💚 Jeżeli miałeś szczęście spotkać zielonooką rudą kotkę, możesz uznać się za prawdziwego szczęściarza/szczęściarę. Jej ojciec musiał być rudy, a matka mogła być ruda lub być szylkretką. 



 Koty są jak wszyscy. Każdy ma swój jedyny, niepowtarzalny charakter. Do tej pory wszelkie badania potwierdziły jedynie brak wpływu koloru futra na usposobienie kota. Jednak opiekunowie rudzielców są bardzo zgodni co do pewnych cech charakteru swoich podopiecznych. Twierdzą, że ich koty są wyjątkowo sprytne, lubią sobie pojeść i raczej wolą się wylegiwać, niż biegać za zabawkami. Są też bardziej wygadane, ''mówią'' więcej i chętniej niż inne koty. Nic więc dziwnego, że rude koty od lat zaskarbiają sobie ludzką miłość swoją towarzyskością. Jednak ludzi równie mocno przyciąga charakter rudych kotów, co ich wspaniały wygląd.


 Rudy kot o białych znaczeniach to postać sławna w kręgach popkultury. Twórcy filmów, książek i komiksów często sięgają po postać kota o właśnie takim umaszczeniu. Gdzie możemy go spotkać? Rudym kotem był m.in. Krzywołap z ''Harrego Pottera'' czy Garfield, legendarny komiksowy miłośnik lazanii. Oczywiście nie tylko rude koty wygrywają kocie castingi, ale uwadze filmowców z pewnością nie uszedł fakt, że rude ubarwienie futerka jest w kociej rodzinie rzadkością.



 Każdy rudzielec ma na futrze pręgi. Mniejsze lub większe, subtelne czy widoczne z daleka. Nie ma w przyrodzie rudego kota, który nie miałby na sierści choć drobniutkich pasków. Upodabnia je to do tygrysów, co wzbudza nieustanny zachwyt wśród kociarzy.


 Rudzielce pod wieloma względami różnią się od reszty kociaków. Jest ich zdecydowanie mniej niż kotów o innym kolorze futra. Mają nie tylko niebanalny wygląd, ale również ich organizmy działają inaczej niż u innych kotów. W dużej mierze jest to kwestia ich genetyki. Mimo to rude koty od lat cieszą się niesłabnącą popularnością. W końcu wielu kociarzy marzy o własnym małym, wyjątkowym domowym tygrysku🐈🐅




 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Kiedy kot odchodzi. O ciszy, która zostaje

 Nie ma na to gotowości. Nawet jeśli serce wie, że nadchodzi czas pożegnania, nigdy nie jest w stanie się naprawdę przygotować.  Bo jak przygotować się na ciszę po mruczeniu, na puste miejsce na fotelu, na brak łapek stukających o podłogę?  Śmierć zwierzaka, choć często bagatelizowana przez tych, którzy nigdy nie mieli futrzanego przyjaciela, jest prawdziwą stratą. Taką, która boli głęboko, cicho i długo.  Kot odchodzi zawsze po swojemu. Cicho, bez dramatów, jakby chciał powiedzieć: „Nie płacz, ja tylko idę tam, gdzie już nie boli”.  I choć w pierwszej chwili dom wydaje się dziwnie obcy, po jakimś czasie zaczynamy zauważać, że jego obecność została, ale już w inny sposób.  W świetle poranka, które wpada przez to samo okno, przy którym lubił siedzieć.  W kocu, na którym jeszcze długo zostają czarne włoski.  W odruchu, gdy odruchowo nalewasz wody do miseczki, która już stoi pusta.  Zwierzęta uczą nas życia, cierpliwości, czułości, codziennych d...

Dzień Czarnego Kota. Święto, które przywraca sprawiedliwość

 Każdego roku, 17 listopada, czarne koty stają się bohaterami dnia. Choć przez wieki były postrzegane jako zwiastuny nieszczęścia, dziś coraz częściej widzimy w nich to, czym naprawdę są, czyli pięknymi, inteligentnymi i pełnymi uroku zwierzętami. Święto to nie jest jednak tylko okazją do publikowania zdjęć w mediach społecznościowych. To dzień, który ma głębszy sens: przywrócić dobre imię czarnym kotom i zwrócić uwagę na ich los. Jak narodził się Dzień Czarnego Kota  Pomysł święta narodził się we Włoszech w 2007 roku z inicjatywy organizacji AIDAA (Associazione Italiana Difesa Animali ed Ambiente). Włosi zauważyli niepokojące zjawisko: czarne koty były w ich kraju częściej porzucane, maltretowane, a nawet zabijane niż koty w innych kolorach. Powód? Przesądy sięgające średniowiecza. Czarny kot miał rzekomo przynosić pecha, a jego pojawienie się na drodze było zapowiedzią nieszczęścia.  Z czasem pomysł rozprzestrzenił się na inne kraje Europy, w tym Polskę. W naszym kraju ...

Kot i kawa 😉🐾☕

Czarny Kot działa nieprzerwanie od 2016 roku.  Od początku jego celem było jedno:  odczarować mit czarnego kota – stworzenia niesprawiedliwie owianego złą sławą. Z czasem strona stała się czymś więcej niż tylko kocim zakątkiem w sieci. To miejsce, gdzie znajdziesz: – ciekawostki o kotach (zwłaszcza tych czarnych), – porady dla opiekunów, – historie z życia wzięte i z nutką magii, – oraz sporą dawkę humoru, refleksji i miłości do futrzastych towarzyszy. Każda publikacja to efekt pasji i wielu godzin pracy.  Jeśli lubisz klimat „Czarnego Kota”, jego treści i styl – możesz postawić mi wirtualną kawę ☕ https://buycoffee.to/czarny-kot To drobny gest, ale wielkie wsparcie. Dzięki niemu powstają nowe wpisy, grafiki i pomysły, które mruczą w Waszych głowach jeszcze długo po przeczytaniu. Dziękuję. Za każdy klik, komentarz, dobre słowo – i każdą kawę. Bo z takimi ludźmi jak Ty – Czarny Kot zawsze spada na cztery łapy🐈‍⬛