Przejdź do głównej zawartości

Dzień uznania dla czarnego kota 🐾🐈‍⬛

  ''Dzień uznania dla czarnego kota'', przypadający 17 sierpnia, poświęcony jest legendarnym zwierzętom. Zaczęło się prawdopodobnie w starożytnym Egipcie, gdzie czczono czarne koty. 


 Bastet, bogini płodności i obrończyni przed złem, była często przedstawiana, jako siedzący czarny kot - między innymi w postaci niezliczonych posągów. Popularność zwierząt jest również widoczna w inskrypcjach zawierających symbole kotów, a także w wielu kocich mumiach. Badacze uważają, że koty były czczone, ponieważ zabijały jadowite węże, chroniąc w ten sposób faraona.


 Jednak po zachwycie nadeszła era przesądów dla czarnego kota. Mówiono, że jeśli zwierzę przekroczy ścieżkę, przyniesie to pecha. Przesąd ten prawdopodobnie wywodzi się z wiary w średniowieczu, która kojarzyła czarne koty z Lucyferem i czarownicami. Kultura popularna przejmowała ten symbol.

 Wraz ze wzrostem popularności kotów firmy dostrzegły potencjał sprzedaży produktów i towarów z nimi związanych. Jest nawet para z Filadelfii, która wymyśliła ponad 70 świąt (w tym 4 związane z kotami), uzyskała prawa autorskie do nich i stworzyła z nich kalendarz.


 Niektóre święta związane z kotami zostały wprowadzone w celu podniesienia świadomości na temat ważnych kwestii. W 2001 r. organizacja Alley Cat Allies wymyśliła Feral Cat Day, święto mające na celu podniesienie świadomości na temat zdziczałych kocich kolonii i promowanie metody odłowu, kastracji i zwrotu.


 Podobnie organizacja Cats Protection stworzyła Dzień Czarnego Kota w 2001 roku, aby zwrócić uwagę na fakt, że czarne koty spędzają w schroniskach więcej czasu niż ich bardziej kolorowe odpowiedniki, zanim zostaną adoptowane.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Kiedy kot odchodzi. O ciszy, która zostaje

 Nie ma na to gotowości. Nawet jeśli serce wie, że nadchodzi czas pożegnania, nigdy nie jest w stanie się naprawdę przygotować.  Bo jak przygotować się na ciszę po mruczeniu, na puste miejsce na fotelu, na brak łapek stukających o podłogę?  Śmierć zwierzaka, choć często bagatelizowana przez tych, którzy nigdy nie mieli futrzanego przyjaciela, jest prawdziwą stratą. Taką, która boli głęboko, cicho i długo.  Kot odchodzi zawsze po swojemu. Cicho, bez dramatów, jakby chciał powiedzieć: „Nie płacz, ja tylko idę tam, gdzie już nie boli”.  I choć w pierwszej chwili dom wydaje się dziwnie obcy, po jakimś czasie zaczynamy zauważać, że jego obecność została, ale już w inny sposób.  W świetle poranka, które wpada przez to samo okno, przy którym lubił siedzieć.  W kocu, na którym jeszcze długo zostają czarne włoski.  W odruchu, gdy odruchowo nalewasz wody do miseczki, która już stoi pusta.  Zwierzęta uczą nas życia, cierpliwości, czułości, codziennych d...

Dzień Czarnego Kota. Święto, które przywraca sprawiedliwość

 Każdego roku, 17 listopada, czarne koty stają się bohaterami dnia. Choć przez wieki były postrzegane jako zwiastuny nieszczęścia, dziś coraz częściej widzimy w nich to, czym naprawdę są, czyli pięknymi, inteligentnymi i pełnymi uroku zwierzętami. Święto to nie jest jednak tylko okazją do publikowania zdjęć w mediach społecznościowych. To dzień, który ma głębszy sens: przywrócić dobre imię czarnym kotom i zwrócić uwagę na ich los. Jak narodził się Dzień Czarnego Kota  Pomysł święta narodził się we Włoszech w 2007 roku z inicjatywy organizacji AIDAA (Associazione Italiana Difesa Animali ed Ambiente). Włosi zauważyli niepokojące zjawisko: czarne koty były w ich kraju częściej porzucane, maltretowane, a nawet zabijane niż koty w innych kolorach. Powód? Przesądy sięgające średniowiecza. Czarny kot miał rzekomo przynosić pecha, a jego pojawienie się na drodze było zapowiedzią nieszczęścia.  Z czasem pomysł rozprzestrzenił się na inne kraje Europy, w tym Polskę. W naszym kraju ...

Kot i kawa 😉🐾☕

Czarny Kot działa nieprzerwanie od 2016 roku.  Od początku jego celem było jedno:  odczarować mit czarnego kota – stworzenia niesprawiedliwie owianego złą sławą. Z czasem strona stała się czymś więcej niż tylko kocim zakątkiem w sieci. To miejsce, gdzie znajdziesz: – ciekawostki o kotach (zwłaszcza tych czarnych), – porady dla opiekunów, – historie z życia wzięte i z nutką magii, – oraz sporą dawkę humoru, refleksji i miłości do futrzastych towarzyszy. Każda publikacja to efekt pasji i wielu godzin pracy.  Jeśli lubisz klimat „Czarnego Kota”, jego treści i styl – możesz postawić mi wirtualną kawę ☕ https://buycoffee.to/czarny-kot To drobny gest, ale wielkie wsparcie. Dzięki niemu powstają nowe wpisy, grafiki i pomysły, które mruczą w Waszych głowach jeszcze długo po przeczytaniu. Dziękuję. Za każdy klik, komentarz, dobre słowo – i każdą kawę. Bo z takimi ludźmi jak Ty – Czarny Kot zawsze spada na cztery łapy🐈‍⬛