Nowy Rok. Cisza. Lodówka zamknięta, choinka jeszcze stoi, a ludzie siedzą przy stole i mówią o rzeczach, które na pewno zrobią. Słyszę to co roku. Zawsze z tym samym napięciem w głosie, jakby właśnie odkryli, że ich życie zaczyna się dopiero pierwszego stycznia. Ja w tym czasie siedzę na parapecie i patrzę, czy ktoś przypadkiem nie zapomniał zasunąć firanki. To jest mój pierwszy noworoczny obowiązek. Ludzie nazywają to postanowieniami. Ja nazywam to sezonową iluzją kontroli. Wypowiadają te słowa z powagą godną polowania na laserowy punkcik, a potem zapisują je w kalendarzu, który już za dwa tygodnie będzie służył głównie do notowania wizyt u dentysty. Mówią: od jutra będę lepszy, zdrowszy, bardziej zdyscyplinowany. Ja mówię: od jutra będę spał w innym miejscu, żeby przypomnieć wam, że świat nie kręci się wokół waszych planów. Najbardziej rozczula mnie to ich „od nowego roku będę mniej na telefonie”. Wypowiedziane tuż po sprawdzeniu powiadomień, prognozy pogody, horosko...
Blog stworzony z myślą o naszych kocich przyjaciołach 😻 Nasz blog często prezentuje inspirujące historie o kotach i ich właścicielach. Te historie mogą być źródłem pocieszenia, inspiracji i radości dla naszych czytelników.